"Gdyby ktoś umiał spojrzeć na nas z góry, zobaczyłby, ze świat jest pełen ludzi biegających w pośpiechu, spoconych i bardzo zmęczonych, oraz ich spóźnionych, pogubionych dusz."
Olga Tokarczuk zabawiła się w prozę dla dzieci i wspólnie z ilustratorką Joanną Concejo stworzyła bardzo oryginalną książkę. W moim odczuciu książka ta jednak najlepiej zostanie zrozumiana raczej przez dorosłych. Metaforyczna opowieść opowiada o pośpiechu, który towarzyszy ludziom. Główny bohater Jan przekonał się o tym na własnej skórze, kiedy pewnego dnia zapomniał kim jest. Okazało się, że przez pośpiech po prostu zgubił swoją duszę, która za nim nie nadążyła.

















