Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2018. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 grudnia 2018

O życiu w pośpiechu

Olga Tokarczuk, Zgubiona dusza, 2017




"Gdyby ktoś umiał spojrzeć na nas z góry, zobaczyłby, ze świat jest pełen ludzi biegających w pośpiechu, spoconych i bardzo zmęczonych, oraz ich spóźnionych, pogubionych dusz."






Olga Tokarczuk zabawiła się w prozę dla dzieci i wspólnie z ilustratorką Joanną Concejo stworzyła bardzo oryginalną książkę. W moim odczuciu książka ta jednak najlepiej zostanie zrozumiana raczej przez dorosłych. Metaforyczna opowieść opowiada o pośpiechu, który towarzyszy ludziom. Główny bohater Jan przekonał się o tym na własnej skórze, kiedy pewnego dnia zapomniał kim jest. Okazało się, że przez pośpiech po prostu zgubił swoją duszę, która za nim nie nadążyła.

Szybka proza

Paweł Sołtys, Mikrotyki, 2017




"Idzie w końcu dziadek chłopca, wielbiciel snu i pieca, byłby on i z Tołstoja, gdyby nie rok siedemnasty, a potem rozkułaczanie. Prawdę powiedziawszy-ledwo zipie. Nie umrzyj mi, chłopie, pomiędzy szalami. Nie umrzyj mi jedną nogą w pamięci, a drugą w nieznanym. Mam wystarczająco dużo niepozałatwianych spraw ze wspomnieniami i wyobraźnią." (Grudzień w obcym mieście)



Na okładce drzwi, które trzeba otworzyć, aby zanurzyć się w mikro-prozie Pawła Sołtysa. Każde z tych krótkich opowiadań przynosi trochę zdziwienia. Autor w oryginalny sposób opowiada o ludziach, nad którymi zazwyczaj wcale się nie zastanawiamy, mijamy ich na ulicy, ale raczej nie odwracamy się w ich stronę. Powszechnie jednak wiadomo, że każdy nosi w sobie historie do opowiedzenia i tutaj właśnie dostajemy możliwość aby ich posłuchać. 

czwartek, 20 grudnia 2018

Sprawozdanie z Berlina

Ewa Wanat, Deutsche nasz. Reportaże berlińskie, 2018





"Mur stał dwadzieścia osiem lat, kosztował życie co najmniej 138 osób próbujących ucieczki na Zachód.Ponad pięciu tysiącom udało się przedostać tunelami drążonymi pod spodem" (s.53)






Reportaże Ewy Wanat trochę mnie zaskoczyły. Mieszkam w Niemczech 10 lat i mam świadomość tego, jak ten kraj różni się nie tylko od Polski ale również w obrębie państwa. Szesnaście landów to nie to samo co naszych szesnaście województw. Niemieckie landy rządzą się własnymi prawami. Mieszkam na Bawarii i w książce Deutsche nasz zauważyłam ogromny kontrast między Berlinem a Monachium. Oczywiście to może być tylko subiektywne odczucie, jednak to jak stolicę Niemiec opisała reporterka, znaczenie odbiega od mojej rzeczywistości.

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Rozmowa z poetką

Julia Hartwig, Życie to podróż, to ocean, 2014




"Wiersza nie da się napisać na zawołanie, zawsze musi być podkład, nagle się czuje, że coś się z nami dzieje, że jest inaczej, i my także inaczej możemy spojrzeć na świat." (s.74)





Są takie książki, które chce się długo i z rozkoszą smakować. Tym razem zachwyciła mnie jednak nie poezja, a rozmowa z poetką. Julia Hartwig rozmawiając z Arturem Cieślarem przekazuje swoje credo życiowe. Książka jest pełna zdań-perełek, które warto wypisać i zapamiętać. Przyglądając się temu jak wrażliwi ludzie odbierają świat, człowiek staje się nagle łagodniejszy, lepszy. Uwielbiam słuchać poetów. Szkoda, że zazwyczaj nie lubią o sobie opowiadać. Wydaje mi się czasem, że to inny rodzaj ludzi.

niedziela, 25 listopada 2018

Wartość emocji

Rafał Ohme, Emo Sapiens. Harmonia emocji i rozumu, 2017





"Wzbogacaj podświadomość, karmiąc swój mózg różnorodnością".







Nazwałam sobie w myślach tę książkę Instrukcją obsługi szczęśliwego, świadomego człowieka. Autor przedstawia tu bowiem mechanizmy rządzące ludźmi. Opisuje i definiuje to co w sobie nosimy ale czego nie do końca jesteśmy świadomi. Przygląda się ludzkiemu umysłowi, zdradza sekrety mózgu, kory mózgowej i płatów czołowych. A najważniejsze co pozostaje po przeprawie przez kolejne rozdziały, to nowa wiedza dotycząca podświadomości człowieka i przede wszystkim możliwości naszych emocji. Ta książka to porządna garść dobrych rad na szczęśliwe życie! Innymi słowy - lektura obowiązkowa!

piątek, 23 listopada 2018

Siedemset stron Pilcha

Jerzy Pilch, Indyk beltsville, 2016




"Pragnąłem zostać pisarzem. Zbliżając się do trzydziestki, postanowiłem wyciągnąć z młodzieńczych marzeń ostateczne i rzeczywiste konsekwencje. Niczego jednak nie umiałem. Nie rozumiałem świata. (…) Mogłem jedynie chybotliwym tropem pisma rejestrować skurcze ścięgien i mięśni oraz mnożyć nieskończone spowiedzi ignorancji." (Kraków)





Ten ogromny tom opowiadań to prawdziwa gratka dla miłośników prozy Jerzego Pilcha. Znalazły się tu opowiadania z trzech tomów: Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej (1988) Bezpowrotnie utracona leworęczność (1998), Moje pierwsze samobójstwo (2006) oraz Opowiadania rozproszone. Jednym słowem przejażdżka od czasów PRL-u po współczesność. Indyk beltsville to tak różnorodny zbiór, że trudno go opisać czy zrecenzować. Rozkoszowałam się nim przez cały miesiąc. Czyta się bardzo dobrze długimi, jesiennymi wieczorami.

czwartek, 15 listopada 2018

Dynastia Kossaków

Joanna Jurgała-Jureczka, Kossakowie. Biały mazur, 2018




"Jak to się stało, że domy podobnych do siebie jak dwie krople wody braci bliźniaków, które prowadziły tak podobne do siebie kobiety, prawie siostry - kuzynki Kisielnickie - były odległe jak dwa różne światy. Jak dwie strony księżyca..."






Biografka Zofii Kossak postanowiła na podstawie materiałów, przez które przebrnęła zajmując się swoją bohaterką, napisać książkę o całej rodzinie Kossaków. W księgarni pięknie wydany egzemplarz od razy przykuł moja uwagę. Autorka opisała sławną artystyczną rodzinę poruszając się z niezwykłą swobodą po datach, miejscach i wydarzeniach. Jej wiedza robi wrażenie a nieśpieszny styl biograficznej książki pozostawia wrażenie uczestnictwa w życiu tej oryginalnej rodziny. 

środa, 31 października 2018

W zasięgu wzroku rekina ludojada

Joanna Bator, Purezento, 2017






Chcemy wierzyć, że czas nas uleczy sam z siebie. Ale czas nie jest lekarstwem, jeżeli pozostajemy bierni. Wtedy po prostu upływa, obojętny. 







Trochę dziwna ta nowa książka Joanny Bator. Niby melancholijna a jednak pozostawia po sobie pozytywny przekaz. Dosłownie i w przenośni pokazuje, jak naprawić to co rozbite. Podoba mi się poetycki, niejednoznaczny język w połączeniu z niby zwyczajną historią pogubionej po śmierci ukochanego młodej dziewczyny. Bator kolejny raz, bardzo subtelnie zachwyca Japonią i uzmysławia jak ulotne jest życie. 

wtorek, 30 października 2018

Tajemnica domu 124

Toni Morrison, Umiłowana, 2014

Powieść noblistki zachwyca zarówno na poziomie fabularnym jak i stylistycznym. Opowieść obejmuje czasy po wojnie secesyjnej i zniesieniu niewolnictwa. Retrospekcjami przedstawia jednak również wcześniejsze czasy, kiedy czarnoskórzy byli zrównywani ze zwierzętami. Akcja powieści toczy się wokół nawiedzonego przez duch dziecka domu 124, w którym po ucieczce od właścicieli znalazła schronienie czarnoskóra matka z czwórką dzieci. Jej  niełatwą oraz brutalną historię poznajemy kawałek po kawałku. Narracja przeplatana jest monologami, strumieniami myśli czy wspomnieniami i pokazuje wydarzenia z kilku perspektyw. Tytułowa Umiłowana jest tajemniczą dziewczyna, która pojawia się w domu głównej bohaterki. Mroczna i tajemnicza atmosfera sprawia, że książka jest z każdą stroną coraz bardziej interesująca. Profesjonalne budowanie napięcia nie daje spokoju i zmusza do zachłannego przewracania kartek. Odniosłam silne wrażenie, że całość rozgrywa się gdzieś na pograniczu jawy i snu.

poniedziałek, 22 października 2018

Polskie reportaże Kapuścińskiego

Ryszard Kapuściński, Busz po polsku, 1962



"Nie ma człowieka, który by przynajmniej raz w swoim życiu nie oglądał jednego ze stu takich miasteczek. Nie różnią się one niczym. Mają senne twarze, całe w liszajach zacieków i bruzdach spękanych murów, a kiedy ktoś przechodzi rynkiem, odnosi wrażenie, że wszystko przygląda mu się spod przymrużonych powiek nieruchomo, natrętnie." (s.65)




To debiut Ryszarda Kapuścińskiego i jednocześnie jedyna książka w jego dorobku w całości poświęcona Polsce i Polakom. Jest oczywiście nowsze wydanie, ja jednak dostałam przy okazji oczyszczania bibliotecznych zbiorów w rodzinnej miejscowości, mały, żółty, kiepsko wydrukowany egzemplarz drugiego wydania z 1975 roku. Przeczytałam go w jedną noc i powiem na wstępie - Kapuściński zaczynał jak mistrz!

środa, 3 października 2018

Waleczne dziewczyny

Anna Herbich, Dziewczyny z Powstania, 2014





"Wreszcie koniec. Wreszcie bomby przestaną się nam sypać na głowę. Wreszcie wyjdziemy z tego morza ruin, wreszcie coś przyzwoitego zjemy. Dożyliśmy tego momentu." (s.53)





3 października 1944 roku Powstanie Warszawskie upadło. Warszawa skapitulowała. Wydarzyło się to siedemdziesiąt cztery lata temu, a dzisiaj pamiętając o tym przeczytałam wspomnienia jedenastu pań, które były tam wtedy. Są to niesamowite opowieści. Wojna, niemiecka okupacja, udział w powstaniu i jego upadek aż w końcu sowieckie wyzwolenie z perspektywy kobiet, a raczej młodych, walecznych dziewcząt. To bardzo ważna książka i piękne świadectwo. Daje jeszcze pełniejsze i bardzo osobiste spojrzenie na to co wydarzyło się w dramatycznym czasie na ulicach, w piwnicach i w kanałach Warszawy.

niedziela, 30 września 2018

Bajka o Polsce

Maria Nurowska, Dziesięć godzin, 2017




"Dziwny naród, ci Polanie, strasznie dziwny, drugiego takiego ze świecą nie znajdziesz, w głowie mi huczy od tego prochu z armat, co przeciw nim wystrzelono, a oni nic, tylko lecieli pod te kule, a potem ich wieszcze z dumą opisywali przegrane bitwy."





Zaskoczyła mnie ta książka Marii Nurowskiej. Nie byłam chyba przygotowana na taką mieszankę stylów i tematów jaką tym razem autorka przygotowała dla swoich czytelników. Wprowadzając do akcji nieziemskie istoty czerpie przecież z fantasy. Totalne zaskoczenie. Dla mnie jednak zdecydowanie za dużo wszystkiego w jednej książce. Poruszenie tematu niewierności małżeńskiej, buntu nastolatki, śmiertelnej choroby, sceny politycznej aż w końcu nawet lwowskich klimatów to zdecydowanie za dużo jak na tak niewielkich rozmiarów powieść. 

sobota, 29 września 2018

Reportaże o ludziach i miejscach

Tomek Michniewicz, Świat równoległy, 2015






"Kto nie idzie do przodu, 
ten stoi i w końcu umiera"








Ciężkie ze względu na kaliber tematyczny reportaże Michniewicza czytało mi się bardzo przyjemnie. Pewnie za sprawą lekkiego stylu opisującego rzeczywistość a jednak przeplatanego życiową mądrością. Książka ta pozostanie długo w mojej pamięci. Reporter dociera do niebezpiecznych miejsc i stara się je oswoić. Opowiada o spotkanych ludziach burząc nieraz stereotypy. Chociaż z reguły unikam książek, które są kumulacją opisów kilku wypraw w zupełnie inne miejsca, to jednak tym razem chętnie wybrałam się w podróż po kontynentach.

czwartek, 27 września 2018

Rodzina na medal

Jesper Juul, Twoja kompetentna rodzina, 2011






"Najważniejszym pożywieniem dla dziecka
 jest zawsze pokarm psychiczny, 
który otrzymuje od rodziców."







To dobry trop, aby obok tego jak wychować dziecko zastanowić się jednocześnie nad tym, jak stworzyć fajną, mądrą aż w końcu kompetentną rodzinę. Jako rodzice stoimy właśnie przed tym zadaniem i tylko przez chwilę, dopóki dzieci są jeszcze małe, wydaje nam się, że to nic trudnego! Warto przyjrzeć się radom eksperta, bo to przecież oczywiste, że każdy z nas chciałby stworzyć taką rodzinę, jaką sobie wymarzył. 

piątek, 21 września 2018

Przekaz słowem i obrazem

Roma Ligocka, Róża. Obrazy i słowa, 2011




"Chcę samotności bronić. Samotność, najbardziej intymny, najbardziej własny stan naszej duszy, jest naszą siłą i naszym przywilejem. (…) Jesteśmy sami ze sobą przez większość naszego życia i wbrew pozorom jesteśmy do tego przygotowani." (s.70)




Miałam przyjemność spędzić kilka chwil z piękną, wrażliwą, delikatną i mądrą książką. Róża. Obrazy i słowa rozbujała mi wszystkie zmysły. Książka składa się z twórczości literackiej i malarskiej Romy Ligockiej. Wydana na kredowym papierze z oryginalną kolorystyką obrazów daje cudowne uczucie obcowania z czymś wyjątkowym. Przeczytała ją w ciszy nocnej, ale oglądać będę jeszcze długo i często. Myślę, że z tą książką spokojnie mogę rozpocząć jesień, czyli czas melancholii i poezji. Róża właśnie taka jest.

sobota, 15 września 2018

Zmory z przeszłości

Carlos Ruiz Zafon, Więzień nieba, 2016





"Jedyny przyzwoity obyczaj, którego należy bronić stanowczo, to obyczaj czytania, podczas gdy reszta jest kwestią sumienia każdego z osobna" 






Trzecia książka z barcelońskiej serii Zafona utrzymana jest w tym samym klimacie co dwie poprzednie. Jest piękne miasto, księgarnia i dużo książek. Jest oczywiście również mrożąca krew w żyłach tajemnica i zagadki, które powoli zostają rozwiązywane. Tym razem akcja rozgrywa się w dwóch planach czasowych. Główny czas powieściowy to koniec lat 50-tych, kiedy przyjaciel Daniela Sempere ma poślubić ukochaną. Od czasu do czasu natomiast, za sprawą jego wspomnień cofamy się kilkanaście lat, aby przyjrzeć się powodom, przez które nie może się jednak ożenić. Może brzmi to trochę niejasno, historia jest jednak jeszcze bardziej zakręcona. 


piątek, 7 września 2018

Psycholog nad przepaścią

Viktor E. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu, 2016





"Zgodnie z logoterapią, dążenie do znalezienia w życiu sensu jest u człowieka najpotężniejszą siłą motywującą."








Autorem tej książki jest austriacki psychiatra i psychoterapeuta, który był pięć lat więźniem obozów koncentracyjnych m.in. w Auschwitz i Dachau. Zanurzenie się w jego obozową opowieść, którą rozpatruje pod względem psychoanalizy egzystencjalnej i logoterapii, to emocjonalna podróż po swojej podświadomości. Potężna dawka wiedzy proponująca spojrzenie w głąb siebie. Czytałam już bardzo dużo obozowych wspomnień i świadectw Holokaustu, ale jeszcze nigdy nie rozpatrywałam tego z psychologicznego punktu widzenia.

wtorek, 4 września 2018

Siła sióstr

Martyna Bunda, Nieczułość, 2017



"Naprawdę, naprawdę to, co było przedtem, nie miało już znaczenia. Pszczoły, których rój latał bezradnie przez całą wojnę, w końcu znalazły gruby, solidny konar. (…) Po pięciu latach wojny nastał czas zawracania życia na właściwe miejsce." (s.37)





Przeczytałam Nieczułość jednym tchem. Hipnotyzująca narracja nie pozwoliła mi się od niej oderwać. Niezwykły styl powieści trzyma mocno w dziwnym napięciu i to właśnie dlatego zwyczajna powojenna historia życia kaszubskiej rodziny przyciąga zainteresowanie i zaczarowuje swoim urokiem. Dawno nie czytałam takiej książki. 

piątek, 31 sierpnia 2018

Perun i Weles dla dzieci

Melania Kapelusz, Mitologia. Przygody słowiańskich bogów, 2018






"Tak jak pępek jest środkiem człowieka, tak po dokonani dzieła stworzenia przez Peruna i Welesa drzewo kosmiczne stało się axis mundi - osią świata, jego centrum i pępkiem. Podparto nim niebo - niczym wielkim słupem - aby nie runęło na ziemię." (s.62)





Oprawiona w piękną szatę graficzną książka o słowiańskich bogach dla dzieci to bez wątpienia perełka w tym temacie. Wizualnie zachwyca zarówno dużym formatem, dobrą jakością stron, eleganckim drukiem jak i ilustracjami Ewy Poklewskiej-Koziełło. Przyjemnie się ją ogląda z dziećmi, rozbudza wyobraźnię. Tematycznie jednak już nie wpadłam w taki zachwyt. Wpływ na to ma głównie fakt, że znalazłam tu tylko pięć rozdziałów  i wzmiankę o trzech zaledwie bogach, a tytuł obiecuje przecież szalone przygody.

niedziela, 26 sierpnia 2018

Czysta postać nienawiści

Patrycja Pustkowiak, Maszkaron, 2018



"To byłam ja, piekielna ja, żart Boga, igraszka alchemików. Dlaczego nie mogłam być jak wężowa skóra i z samej siebie opaść, a potem bezszelestnie wyłonić się w nowej, lepszej postaci? (…) Dlaczego musiałam tkwić w swoim ciele jak bylina w ziemi i nigdy nie zakwitnąć?" (s.310)




Główna bohaterka nowej książki Patrycji Pustkowiak nie wzbudza sympatii. To użalająca się nad sobą tłumaczka po trzydziestce, która z coraz większą mocą zaczyna nienawidzić wszystkich i wszystkiego wokół siebie. Marianna za swoje nieudane życie obwinia cały świat, ucieka od ludzi i bliższych kontaktów z nimi. Ocena współczesnej rzeczywistości z jej punktu widzenia jest bardzo denerwująca, czasami byłam dogłębnie przerażona światopoglądem tego typu osób. Na uwagę zasługuje ciekawy styl narracji tej książki. Niektóre frazy opisujące świat na długo ze mną zostaną.