piątek, 20 lutego 2026

Traumy z domu babci

 Katarzyna Zyskowska, Nocami krzyczą sarny, 2023



Spędziłam bardzo ciekawy czas z tą książką. Trochę się jej bałam, patrząc na okładkę, bo nie czytuję kryminałów ze względu na drastyczne sceny, które potrafią wracać do mnie w snach:) Powieść Katarzyny Zyskowskiej okazała się jednak wciągającą przygodą i powrotem do przeszłości. Mroczne tajemnice Marii, która wraca do miejsc ze swojego dzieciństwa, budują napięcie do tego stopnia, że trudno odłożyć książkę chociażby na moment:)

czwartek, 19 lutego 2026

Co śpiewa w stolicy

 Stanistał Łubieński, Drugie życie czarnego kota, 2024



To książka, za którą autor zdobył Paszport Polityki. Od razu znalazłam audiobooka i zaczęłam jej słuchać. Przeniosłam się do Warszawy i wypatrywałam tytułowego czrnego kota. Zamiast tego dostałam piękne, wiosenne opisy ptaków stolicy. To było bardzo przyjemne uczucie, bo w zaśnieżonym i mroźnym lutym swoją wyobraźnią przeniosłąm się na chwilę do innego świata i słyszałam ich śpiew. Stanisław Łubieński z pasją opowiada o przyrodzie w mieście, podpatrując ją bardzo dyskretnie.

Portrety kobiety

 Hanna Bakuła, Moja firma portretowa. Pierwszy krąg, 2013




Od dawna miałam ochotę na tę książkę. Stała na moim regale i czekała sobie na dobry czas. Kiedy w końcu wzięłam ją do ręki, to przeczytałam na trzy razy, bo kolejne rozdziały są bardzo treściwie. Dobrze się je czyta, mają pamiętnikarską formę. Artystka opowiada o swoich modelach, ludziach, których portretowała. Jej opowieści są niezykle ciekawe. Słuchałam jak portrecistka z wielką pasją przedstawia swoją pracę, dowiedziałam się wielu ciekawych faktów o malarstwie i portretowaniu. 

środa, 18 lutego 2026

O dwóch takich co wędrowali i poszukiwali

 Ishbel Szatrawska, Wyrok, 2025



Nie czytało mi się łatwo tej książki. Może dlatego, że podejmuje tematy, które w żaden sposób mnie nie dotyczą. Na początku próbowałam znaleźć punkt zahaczenia, ale po kilkunastu stronach pozwoliłam po prostu nieść się tej opowieści, chciałam zobaczyć jakie uczucia we mnie wywoła. 

Dwóch mężczyzn Strzelecki i Majda wędrują przez wioski i szukają zbiega, na którym mają wykonać wyrok śmierci. Ludziom mówią jednak, że szukają go, aby oddać mu dług. Całość składa się z ich rozmów i rozmyślań, planownia, podejmownia dezyzji co dalej. Spotykają różnych ludzi i jednocześnie ufają sobie coraz mniej. Są przepełnieni różnymi dylemtami.

Fabuła toczy się wartko, jednak cały czas szukam jeszcze sensu tej opowieści. Nie jestem pewna jak mogę zinterpretować tę całą przygodę dwóch mężczyzn. 


środa, 28 stycznia 2026

Świat, którego już nie ma

 Isaac B. Singer, Sztukmistrz z Lublina, 1960



Cóż to była za przygoda z tą książką! Leżała u mnie bardzo długo na regale noblistów, aż w końcu postanowiłam po nią sięgnąć. Znam tę historię z różnych adaptacji. Kultura jest pełna nawiązań do słynnego sztukmistrza, ale bardzo miło było mi go poznać z bliska w prozie Singera. Sama opowieść ma już 66 lat. Singer napisał ją w jidisz, wracając do swoich polskich wspomnień. Wychował się w Polsce, emigrował do Ameryki jako młodzieniec w 1935 roku z powodu nasilającego się antysemityzmu i nigdy nie wrócił. Mam wydanie pochodzące z 1983 roku. Pomyślałam, że to nie przypadkowo rok mojego urodzenia, tym ciekawiej spędzało mi się z nią czas. Dzieje się tu bardzo dużo. Nie spodziewałam się takiego szalonego bohatera. Tymczasem Jasza Mazur rozbudził moją wyobraźnię.

wtorek, 27 stycznia 2026

W świecie myśli Noblisty

 Laszlo Krasznahorkai, A świat trwa, 2013




To moje pierwsze spotkanie z twórczością tegorocznego noblisty. W zbiorze "A świat trwa" zebrano dwadzieścia jeden opowiadań, pozornie ze sobą niepołączonych. Kiedy jednak słuchałam ich w audiobooku, miałam wrażenie, że płynę długim strumieniem świadomości bohaterów Krasznahorkai. Nie zawsze potrafiłam odróżnić bohatera od narratora, często wydawało mi się, że mówi do mnie sam autor. Jego styl jest, mimo w pewnym sensie filozoficznych wywodów, bardzo przystępny. 

niedziela, 25 stycznia 2026

Polka w Paryżu

 Karolina Prewęcka, Mela Muter. Gorączka życia, 2019



Długo czytałam tę książkę. Analizowałam kolejne etapy życia malarki, zaznaczałam, notowałam, dziwiłam się i zapisywałam. Chciała znaleźć potwierdzenie tytułu:"Gorączka życia". Zupełnie nie pasował mi do malarstwa Meli Muter, ale gdy przebrnęłam całą biografię to zrozumiałam. Dziewczyna z okładki żyła pięknym artystycznym życiem aż 91 lat. Tyle się działo między Polską a Francją. Mimo żydowskiego pochodzenia przetrwała dwie wojny, wszystkich swoich mężczyzn, całą rodzinę. To waleczna kobieta, która dzieliła się emocjami na swoich obrazach.

czwartek, 22 stycznia 2026

Zmierzyć się z mistrzem

 Thomas Mann, Der Tod in Venedig, 1911




Jak się czyta literaturę z początku XX wieku? Nie jest to dla mnie łatwe wyzwanie. Muszę przyznać sama przed sobą, że nie udało mi się przebrnąć przez prozę Manna w oryginale. Mam na swojej półce noblistów grubą książkę z jego opowiadaniami po niemiecku. Jest ona zabytkowa, stara, ma bardzo cienkie kartki i maleńki druk. Okazało się to dla mnie nie do przebycia. Poległam po kilku stronach i zrozumiałam, że nie lubię męczyć się czytając. Sięgnęłam po tłumaczenie Leopolda Staffa.

wtorek, 20 stycznia 2026

Kobiety na rozdrożach

Zośka Papużanka, Solo, 2025



Czytam wszystko co napisze Zośka Papużanka, uwielbiam jej styl i sposób opisywania świata. Tym razem dostałam jednak strasznie smutny zbiór opowiadań. Może zima to nie jest akurat dobry czas na smutne opowieści, ale oczywiście zanurzyłam się jak w zaśpie śniegu i przeczytałam niemal jednym ciągiem. Pojawiają się tutaj teksty bardzo wzruszające, może dlatego, że każda z nas kobiet będzie potrafiła odnaleźć się z ktrórejś z tych historii. Nawet jeśli jesteśmy akurat na szczęśliwym etapie swojego życia, to nosimy w sobie dawne zapomniane smutki. One przy tej książce wypłyną i potrzebne będą chusteczki.