Joanna Jaworska, Ryfka ze Złotnik, 2026
To książka, o której będę jeszcze długo myśleć. Opowiada o losie Żydów żyjących przed wojną na Kresach. Autorka zdecydowała się podzielić powieść na dwie części. Pierwsza jest radosna i pogodna, opowiada o szczęśliwym dzieciństwie tytułowej bohaterki w sztetlu. Druga jest smutna i trudna, to zapis wojennych lat i walki o przetrwanie w świecie, który wywrócił się do góry nogami. Tak duży kontrast tych szczęśliwych i ciężkich czasów w jednej książce sprawia, że staje się ona jeszcze bardziej przejmująca, nawet dla tych, którzy dobrze znają los polskich Żydów. W pierwszej części czytelnik zaprzyjaźnia się z bohaterami i ich bliskimi, dlatego w drugiej tak trudno czyta się o ich walce na śmierć i życie. Taka konstrukcja silnie oddziałuje na emocje i sprawiła, że dłużej niż zwykle musiałam po niej dochodzić do równowagi.








