poniedziałek, 26 września 2022

Opowieść o Polsce porozbiorowej

 K.Janicki, R.Kuzak, D.Kaliński, A.Janicka, Przedwojenna Polska w liczbach, 2022




"W jednopokojowych klitkach często gnieździło się nawet powyżej dziesięciu osób. Właściciele mieli najemców, najemcy sublokatorów, ci niekiedy jeszcze lokatorów trzeciego czy czwartego stopnia. Zdarzały się nawet sytuacje, gdy łóżka wynajmowano na godziny. Inny człowiek spał w nich nocą, inny za dnia." (s.126)



Cieszę się, że miałam możliwość przeczytania tej książki. Znacznie wzbogaciła ona moją wiedzę na temat początków XX wieku, który zawsze bardzo mnie fascynował zarówno literacko jak i historycznie oraz obyczajowo. Niektóre rozdziały uzupełniły obraz, który miałam chociażby o dwudziestoleciu międzywojennym albo o powstawaniu portu w Gdyni. Bardzo dużo ciekawych rzeczy dowiedziałam się o Wielkim Kryzysie w latach 1929-1935 czy też o epidemii hiszpanki, jaka nawiedziła Polskę zaraz po odzyskaniu niepodległości i trwała dwa lata. Warto przenieść się na chwilę w czasie i podejrzeć życie naszych dziadków i ich rodziców. Tym bardziej, że nie mają już szansy sami nam o tym opowiedzieć. 

piątek, 23 września 2022

Traumy

 Elfriede Jelinek, Die Klavierspielerin, 1983

Polski tytuł: Pianistka




"Erika nie ma nawet odwagi domyśleć do końca swoich marzeń, zawsze tyko ogłupiała spogląda ku nim w górę."

Do książek austrijackiej noblistki zawsze podczodzę ze skupieniem. Daję sobie na nie dużo czasu. Lubię dotykać wielkiej literatury, chociaż za każdym razem czuję też niewytłumaczalny lęk związany z kolejnym poważnym tematem, który na swój warsztat bierze Jelinek. W "Pianistce" do głosu dochodzi toksyczna relacja matki z córką i przerażające konsekwencje, jakie z tego wynikają. Wycinek z życia głównej bohaterki Eriki, wystarczy aby pozostać po tej powieści z uczuciem przerażenia. Po lekturze poczułam ulgę, że już mogę iść sobie dalej swoją drogą i zostawić całą tę historię. Więcej już bym nie udźwignęła.

czwartek, 8 września 2022

Berlińskia opowieść

Kate Hewitt, Dziewczyna z Berlina, 2021




"Wygląda prawie tak, jakby miała na sobie uniform z Bund Deutscher Mädel, żeńskiego odpowiednika Hitlerjugend, organizacji, do której nie zamierzała wstępować, mimo, że prawie każda dziewczyna z jej rocznika dołączyła do nich, gdy tylko skończyła czternaście lat, spędzając dwa popołudnia w tygodniu, tak samo jak większość sobót, na przyzwoitych zajęciach, takich jak nauka opieki nad dziećmi i prowadzenie domu, roznoszenie ulotek czy udział w wiecach."



Sięgnęłam po tę książkę podczas podróży do Berlina i przepadłam w niej już po pierwszym rozdziale. To powieść obyczajowa ale bardzo silnie zanurzona w historii. Generalnie wiem co działo się w Berlinie przed wojną, w czasie wojny i tuż po niej, ale dzięki tej książce miałam możliwość przyjrzeć się mrożącej krew w żyłach historii od środka. Za sprawą bardzo przekonywującej prozy poczułam się jakbym zamieszkała w niemieckiej stolicy razem z główną bohaterką. 

wtorek, 30 sierpnia 2022

Przyłapani i opisani

Joanna Jurgała-Jureczka, Na gorącym uczynku, 2022 




"Boy-Żeleński miał jeszcze inne grzechy. Uwielbiał się śmiać. Swoimi wierszykami, piosenkami i scenkami prezentowanymi w kabarecie Zielony Balonik wsadzał kij w to samo krakowskie mrowisko." (s.211)





Lubię czytać książki Joanny Jurgały-Jureczki głównie ze względu na lekki i nonszalandzki styl. Autorka potrafi opisywać swoich bohaterów z niezwykłą gracją nawet kiedy zagląda im do sypialni. Z ciekawością zasiadłam więc do sporych rozmiarów książki, będącej zbiorem krótkich esejów o celebrytach minionych czasów. Już jednak kiedy spojrzałam na spis treści poczułam się trochę zdezorientowana. Lubię uporządkowane treści a jeśli biorę do ręki publikacje wspomnieniowe lub biograficzne to jest dla mnie ważny jakikolwiek podział czy chronologia. Tutaj pogubiłam się niestety między rozdziałami. Mają one przeróżne tytuły, ale żaden nie sugeruje bohatera opowieści. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2022

Wspomnienie miejsca, którego już nie ma

 Maciej Płaza, Golem, 2021



"Nie myliła się ona, Szira, w swojej ciemności, swojej niewiedzy, swoim milczeniu, bo jak pomyślała kiedyś, a potem to przemyślała, najpierw człowiek uczy się mówić, a dopiero potem milczeć, i tylko ten, kto milczy, nie myli się nigdy." (s.106)





Maciej Płaza trzeci raz zaproponował niesamowitą literacką podróż. Właśnie z tym kojarzy mi się ta powieść. Z podróżą do przeszłości, kiedy kultura żydowska trwała w swoim najpełniejszym rozkwicie. Nie ukrywam, że jestem pasjonatką zarówno autora jak także historii Żydów, dlatego przygoda z tą książką była dla mnie prawdziwą ucztą literacką. Całość stanowi opis małej chasyckiej społeczności na przełomie XIX i XX wieku. Za sprawą plastycznej prozy można lekko przenieść się do zupełnie innego świata.

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Czarodziejski Lud w słowiańskim lesie

 Katarzyna Puzyńska, Chąśba, 2022




"W tamtym roku zima była wyjątkowo długa i mroźna. (...) Wilkołaki, strzygi czy biesy można było spotkac niemal wszędzie. Do tego mieszkańcy grodziska byli przyzwyczajeni. Czarodziejski Lud zamieszkiwał bowiem te strony od dawien dawna i jak mógł utrudniał ludziom opanowanie lasów i kniei."



Świetnie bawiłam się z tą powieścią. Na początku trochę mnie przeraziło, że biorę do ręki słowiański kryminał i będę miała do czynienia z zabójstwami. Ale kiedy poznałam konstrukcję tej książki od razu przypadła mi do gustu. Czuć tu bardzo dobrze, że autorka świetnie się bawiła kreśląc losy wykreowanego grodziska nad Straszynem. Polecam tę zabawę wszystkim, którzy mają ochotę trochę odpocząć od tradycyjnej formy książki. 

piątek, 12 sierpnia 2022

Dziewczyna z mokradeł

Delia Owens, Der Gesang der Flusskrebse, 2019

Tytuł oryginału: Where the Crawdads Sing

Polski tytuł: Gdzie śpiewają raki



"Oczy wciąż miał takie jak dawniej. Życie odmienia nasze twarze, ale oczy pozostają oknem tego, co było."

Bardzo podobała mi się ta powieść. Towarzyszą mi miłe uczucia kiedy o niej myślę, chociaż przecież opowieść sama w sobie dotyka bardzo trudnych tematów. Fajnie zabawiłam się z tą książką, bo najpierw przeglądałam ją po polsku, potem znalazłam i przesłuchałam audiobooka po niemiecku a film zamierzam obejrzeć po angielsku. Dlatego długo będę pamiętać o głownej bohaterce, która spędziła dzieciństwo w samotności na mokradłach. 

niedziela, 7 sierpnia 2022

Historia ze wsi

Anna Ciarkowska, Dewocje, 2021




"Sierpień to jest dziwny miesiąc. Spod niego we wsi prześwituje goła ziemia, spod ludzi prześwitują kości. W sierpniu mieszją się ze sobą życie i śmierć, dzień i noc, ciemne i jasne. W sierpniu mamy wszystkiego dużo i jednocześnie odczuwamy brak. Cieszymy się i popadamy w głęboką melancholię. W sierpniu zieleń przebrzmiewa i kładzie się nisko, kruszy się od upału, wypalają się w słońcu zgliniałe twarze, podpalają się psie brzuchy."



Nie wiem od czego zacząć gdy mam opowiadać o tej książce. Okładka zupełnie do mnie nie przemawiała, temat też w związku z tym nie przyciągał do siebie. Gdy jednak powieść Anny Ciarkowskiej zaczęła dostawać kolejne nominacje do nagród literackich postanowiłam, że w końcu sprawdzę, co się dzieje w środku bez zerkania na okładkę, co ułatwiło mi czytanie ebooka. No i na szczęście jest to pozycja nie za gruba, więc można ryzykować. 

czwartek, 21 lipca 2022

Traumy dzieciństwa

 Jerzy Szperkowicz, Wrócę przed nocą, 2021

Reportaż o przemilczanym





"Zapomnieć o nich znaczyłoby przestać rozumieć siebie. Skądś się wzięłem na tym świecie taki, a nie inny"




To nie była łatwa lektura na lato. Autor, mąż Hanny Krall, postanowił pod koniec życia rozprawić się z rodzinną historią. Wraca więc na  Białoruś w poszukiwaniu grobu rodziców, którzy zostali tam zamordowani. Powroty do traum z dzieciństwa zazwyczaj są bardzo bolesne, nie wszyscy są na nie gotowi (siostra reportera nie zdobyła się na taki wyjazd). W każdym razie przedstawiona tutaj historia jest trudna, bo świadkowie, którzy są gotowi dać świadectwo okrutnych czasów, opowiadają masakryczne wydarzenia. Są to historie, które czasami nie mieszczą się w głowie.