"Badaczowi prasłowiańskich wierzeń towarzyszy często uczucie bezradności. Wiarygodne źródła historyczne, które prezentowałyby rodzimą mitologię w sposób przejrzysty i całościowy, nie istnieją."
Zachwyciła mnie okładka tej książki. Stary dąb spogląda na nas ze zdziwieniem. Drzewo życia pod którym kiedyś składano ofiary słowiańskim bogom. Dla naszych przodków było to centrum wszechświata, świętość, Axis mundi, symbol długowieczności. Dęby otaczano czcią, wokół największych z nich organizowano zbiorowe modły i tańce, pod dębami w świętych gajach brano śluby. Mity mówiły, że dąb to drzewo Peruna, który mieszkał w jego koronie tzw. Wyraju. Jego brat Weles natomiast przebywał pod ziemią w korzeniach drzewa czyli w Nawii. Dlatego okładka książki od razu przykuła moją uwagę.
