Mikołaj Łoziński, Stramerowie, 2023
Bardzo się ucieszyłam, że mogłam znowu odwiedzić rodzinę Sramerów po kilku latach od pierwszego tomu. Rozpoczynając czytanie poczułam się, jakbym odwiedzała dawno niewidzianych przyjaciół. Jednak czasy się zmieniły i nad Polskę nadciągnęła czarna chmura wojny. Nic już nie może być tak samo jak kiedyś. W pierwszym tomie wszyscy byli tacy młodzi i radośni a ich problemy z perspektywy drugiego tomu wydają się błahostkami. Żydowska rodzina w Tarnowa staje przed ogromnymi tarapatami.





