Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pakuła Mateusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pakuła Mateusz. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 lipca 2025

Ból syna i cierpienie ojca

Mateusz Pakuła, Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję, 2021


Jestem świeżo po wysłuchaniu audiobooka tej książki i jeszcze nie mogę się otrząsnąć, jeszcze siedzi w mojej głowie. Niektóre sceny powracają i narzucają się z kolejną interpretacją. Słuchowisko jest bardzo dobrze przygotowane, odziałuje na zmysły. W historię choroby nowotworowej ojca autor wplata swoje literackie utwory. Pod koniec można również wysłuchać rozmowy z babcią, która opowiada o wojennym czasie, jaki spędziła z rodziną w pracy na niemieckiej wsi. Jest to więc książka wielowymiarowa, gdzie cierpienie ojca równoważone jest innymi opowieściami.

sobota, 14 czerwca 2025

Kiedy rodzinne historie dochodzą do głosu

Mateusz Pakuła, Skóra po dziadku, 2024
 

Trafiła w moje ręce książka wieloznaczna i wielogatunkowa. Bardzo lubię tego typu literaturę, kiedy raz po raz wpadam w nowe gatunki i czasy akcji. Myślałam, że sięgam po prostu po powieść, ale bardzo szybko okazało się, że są tu momenty poetyckie, reportażowe i eseistyczne. Dzięki temu nie czułam obciążenia trudnymi tematami, które porusza autor. Dynamika jego prozy umiejętnie stopniuje emocje przeżywane przez bohaterów.