Dorota Kotas, Pustostany, 2019
"Ogólnie życie nie jest złe, kiedy się je ogranicza, kiedy się z nim nie przesadza, kiedy przestaje cię naprawdę dotyczyć." (s.26)
Sprawia mi trudność napisanie o czym jest ta książka. Chyba najprościej mogę powiedzieć, że o życiu w mieście. Samotna dziewczyna próbuje podsumowywać swoją rzeczywistość uciekając się do niebanalnych porównań i sięgając po interesujące metafory. Na pewno warto sięgnąć po tę prozę właśnie ze względu na ciekawy styl i język narracji. Gdy czytałam długo, bez przerwy to odnosiłam czasami wrażenie, że zostałam wrzucona do surrealistycznego świata gdzie "duchy, to moje ulubione zwierzęta domowe". Kto lubi takie literackie zabawy, będzie zachwycony.
