poniedziałek, 17 sierpnia 2026

W krainie łosia

 Natalia Kołaczek, I cóż, że o Szwecji, 2017




Wybierając się do nowego kraju nie lubię czytać typowych przewodników! Sięgam zawsze po reportaże, w których osoby mieszkające w konkretnym kraju o nim opowiadają. Dlatego książka Natalii Kołaczek bardzo mi się podobała. Autorka opowiada o Szwecji trafiającym do czytelnika językiem. Mówi o Szwedach jak o swoich przyjaciółach, przedstawiając ich dobre i złe strony. Z przyjemnością poznawałam ten kraj po lekturze "I cóż, że o Szwecji".

W dwunastu rozdziałach przeczytałam wszystko to co najważniejsze z perspektywy kogoś, kto żyje w tym kraju. O szwedzkich wynalazkach, jedzeniu, przyrodzie, ekologii, prawie i co najciekawesze o ludziach. Wcześniej wrzucałam Szwecję w swoich wyobrażeniach po prostu do jednego worka z innymi krajami Skandynawii, a teraz z łatwością widzę jej wyjątkowość. Dzięki tej książce zanim jeszcze tam pojechałam wzbogaciłam się o inne skojarzenia niż tylko Astrid Lindgren, Ikea i Nobel. Doceniam również jej treściwość i przemyślaną formę, dzięki czemu nie trzeba czytać jej od początku do końca, lub wracać do swoich ulubionych rozdziałów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz