Alice Vincent, Dlaczego kobiety uprawiają ogrody, 2023
"Zrozumiałam, że wszystkie kobiety zwracają się ku ziemi, żeby rozkwitnąć".
Kiedy zobaczyłam tę książkę, od razu zrozumiałam, że jest dla mnie! Uprawiam ogród od 5 lat i dał mi on już bardzo dużo różnych przeżyć. Rozmowy z koleżankami, które oprowadzają mnie o swoich ogrodach, i to jak potrafią o nich opowiadać, upewniło mnie w przekonaniu, że rośliny i kontakt z ziemią jest nam bardzo potrzebny. Podtytuł tej książki: "Opowieści o ziemi, siostrzeństwie i kobiecej sile" zachęcił mnie jeszcze bardziej. Sięgnęłam więc po te historie. Autorka rozmawia z różnymi kobietami, które opowiadają o tym, ile znaczą dla nich ich ogrody i rośliny, które pielęgnują.
Są to przeróżne historie, często bardzo osobiste. Nazwiska tych kobiet nic mi nie mówią, ale wszystkie nas łączy przecież bardzo dużo, od razu czuję z nimi to tytułowe siostrzeństwo. Rozmowy prowadzą w głąb kobiecości, odsłaniając różne doświadczenia, najczęściej bolesne przeżycia. Pokazują jednocześnie proces i pracę jaką bohaterki przeszły razem ze swoimi ogrodami, przepracowując w nich swoje trudne doświadczenia. Warto pochylić się nad tymi opowieściami i rozsmakować się w nich. Zawsze wiedziałam, że nasze ogrody mają wielką moc, teraz przekonałam się, że nie jestem sama z tym doświadczeniem i siłą jaką daje praca w ziemi. Zrodziła się we mnie po tej książce taka refleksja, że my kobiety uwielbiamy dawać życie. Rodzimy dzieci i sadzimy rośliny, aby potem obserwować co z nich wyrośnie, jak rozkwitną.
"Kobiety uprawiają ogrody, aby tworzyć życie, pożywienie i piękno. Robią to, aby wyczarować materię ze skrawków ziemi. Dlatego, że widzą potencjal w trardych, spieczonych bryłkach gliny, dostrzegają obietnicę pod plątaniną starych krzewów. Kobiety uprawiają ogrody, ponieważ ten akt tworzy coś z niczego (...). Ponieważ są obsciążone smutkiem, samotnością lub żalem. Robią to, bo mają to we krwi. Kobiety uprawiają rośliny, bo dbanie o ogródpotrafi wytworzyć połączenie z czymś utraconym. Aby przekazać moc, uhonorować wiedzę, którą ich przodkinie gromadziły przez wieki. Robią to, ponieważ ziemia potrafi przyjąć uczucia, których powietrze nie jest w stanie pomieścić. Dlatego, że czasem wściekłość można złagodzić, tylko kopiąc, aż pot spływa po plecach. Kobiety uprawiają ziemię, ponieważ w ten sposób mogą stworzyć przestrzen - czasami po cichu, czasami ukradkiem - którą zajmą wbrew jakimkolwiek oczekiwaniom.Robią to, bo daje im to kontrolę w świecie zdeterminowanym, aby im ją odebrać. Kobiety uprawiają ziemię, bo są ciekawe, sprytne i są do tego zmuszone". (z epilogu s. 333)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz