środa, 31 października 2018

W zasięgu wzroku rekina ludojada

Joanna Bator, Purezento, 2017






Chcemy wierzyć, że czas nas uleczy sam z siebie. Ale czas nie jest lekarstwem, jeżeli pozostajemy bierni. Wtedy po prostu upływa, obojętny. 







Trochę dziwna ta nowa książka Joanny Bator. Niby melancholijna a jednak pozostawia po sobie pozytywny przekaz. Dosłownie i w przenośni pokazuje, jak naprawić to co rozbite. Podoba mi się poetycki, niejednoznaczny język w połączeniu z niby zwyczajną historią pogubionej po śmierci ukochanego młodej dziewczyny. Bator kolejny raz, bardzo subtelnie zachwyca Japonią i uzmysławia jak ulotne jest życie. 

wtorek, 30 października 2018

Tajemnica domu 124

Toni Morrison, Umiłowana, 2014

Powieść noblistki zachwyca zarówno na poziomie fabularnym jak i stylistycznym. Opowieść obejmuje czasy po wojnie secesyjnej i zniesieniu niewolnictwa. Retrospekcjami przedstawia jednak również wcześniejsze czasy, kiedy czarnoskórzy byli zrównywani ze zwierzętami. Akcja powieści toczy się wokół nawiedzonego przez duch dziecka domu 124, w którym po ucieczce od właścicieli znalazła schronienie czarnoskóra matka z czwórką dzieci. Jej  niełatwą oraz brutalną historię poznajemy kawałek po kawałku. Narracja przeplatana jest monologami, strumieniami myśli czy wspomnieniami i pokazuje wydarzenia z kilku perspektyw. Tytułowa Umiłowana jest tajemniczą dziewczyna, która pojawia się w domu głównej bohaterki. Mroczna i tajemnicza atmosfera sprawia, że książka jest z każdą stroną coraz bardziej interesująca. Profesjonalne budowanie napięcia nie daje spokoju i zmusza do zachłannego przewracania kartek. Odniosłam silne wrażenie, że całość rozgrywa się gdzieś na pograniczu jawy i snu.

poniedziałek, 22 października 2018

Polskie reportaże Kapuścińskiego

Ryszard Kapuściński, Busz po polsku, 1962



"Nie ma człowieka, który by przynajmniej raz w swoim życiu nie oglądał jednego ze stu takich miasteczek. Nie różnią się one niczym. Mają senne twarze, całe w liszajach zacieków i bruzdach spękanych murów, a kiedy ktoś przechodzi rynkiem, odnosi wrażenie, że wszystko przygląda mu się spod przymrużonych powiek nieruchomo, natrętnie." (s.65)




To debiut Ryszarda Kapuścińskiego i jednocześnie jedyna książka w jego dorobku w całości poświęcona Polsce i Polakom. Jest oczywiście nowsze wydanie, ja jednak dostałam przy okazji oczyszczania bibliotecznych zbiorów w rodzinnej miejscowości, mały, żółty, kiepsko wydrukowany egzemplarz drugiego wydania z 1975 roku. Przeczytałam go w jedną noc i powiem na wstępie - Kapuściński zaczynał jak mistrz!

wtorek, 16 października 2018

Wymarzony rodzic

Adele Faber i Elaine Mazlish, Jak być rodzicem, jakim zawsze chciałeś być, 1992





"Łatwiej pozbyć się negatywnych uczuć i dotrzeć do dzieci, jeśli będziemy korzystać z zaimka "ja" i mówić o tym, co czujemy lub czego potrzebujemy."







Autorki tej książki są mistrzyniami w opowiadaniu o komunikacji w rodzinie. W niepozornej książeczce zebrały całe mnóstwo rad dotyczących sprawnego funkcjonowania relacji rodzice-dzieci. Pozycja ta w niczym nie przypomina standardowych poradników wychowawczych. Są to zdecydowanie solidne warsztaty z odpowiednią ilością miejsca na zapisywanie pomysłów rozwiązań różnego rodzaju konfliktów rodzinnych dla zaangażowanego rodzica. 

środa, 3 października 2018

Waleczne dziewczyny

Anna Herbich, Dziewczyny z Powstania, 2014





"Wreszcie koniec. Wreszcie bomby przestaną się nam sypać na głowę. Wreszcie wyjdziemy z tego morza ruin, wreszcie coś przyzwoitego zjemy. Dożyliśmy tego momentu." (s.53)





3 października 1944 roku Powstanie Warszawskie upadło. Warszawa skapitulowała. Wydarzyło się to siedemdziesiąt cztery lata temu, a dzisiaj pamiętając o tym przeczytałam wspomnienia jedenastu pań, które były tam wtedy. Są to niesamowite opowieści. Wojna, niemiecka okupacja, udział w powstaniu i jego upadek aż w końcu sowieckie wyzwolenie z perspektywy kobiet, a raczej młodych, walecznych dziewcząt. To bardzo ważna książka i piękne świadectwo. Daje jeszcze pełniejsze i bardzo osobiste spojrzenie na to co wydarzyło się w dramatycznym czasie na ulicach, w piwnicach i w kanałach Warszawy.

niedziela, 30 września 2018

Bajka o Polsce

Maria Nurowska, Dziesięć godzin, 2017




"Dziwny naród, ci Polanie, strasznie dziwny, drugiego takiego ze świecą nie znajdziesz, w głowie mi huczy od tego prochu z armat, co przeciw nim wystrzelono, a oni nic, tylko lecieli pod te kule, a potem ich wieszcze z dumą opisywali przegrane bitwy."





Zaskoczyła mnie ta książka Marii Nurowskiej. Nie byłam chyba przygotowana na taką mieszankę stylów i tematów jaką tym razem autorka przygotowała dla swoich czytelników. Wprowadzając do akcji nieziemskie istoty czerpie przecież z fantasy. Totalne zaskoczenie. Dla mnie jednak zdecydowanie za dużo wszystkiego w jednej książce. Poruszenie tematu niewierności małżeńskiej, buntu nastolatki, śmiertelnej choroby, sceny politycznej aż w końcu nawet lwowskich klimatów to zdecydowanie za dużo jak na tak niewielkich rozmiarów powieść. 

sobota, 29 września 2018

Reportaże o ludziach i miejscach

Tomek Michniewicz, Świat równoległy, 2015






"Kto nie idzie do przodu, 
ten stoi i w końcu umiera"








Ciężkie ze względu na kaliber tematyczny reportaże Michniewicza czytało mi się bardzo przyjemnie. Pewnie za sprawą lekkiego stylu opisującego rzeczywistość a jednak przeplatanego życiową mądrością. Książka ta pozostanie długo w mojej pamięci. Reporter dociera do niebezpiecznych miejsc i stara się je oswoić. Opowiada o spotkanych ludziach burząc nieraz stereotypy. Chociaż z reguły unikam książek, które są kumulacją opisów kilku wypraw w zupełnie inne miejsca, to jednak tym razem chętnie wybrałam się w podróż po kontynentach.

czwartek, 27 września 2018

Rodzina na medal

Jesper Juul, Twoja kompetentna rodzina, 2011






"Najważniejszym pożywieniem dla dziecka
 jest zawsze pokarm psychiczny, 
który otrzymuje od rodziców."







To dobry trop, aby obok tego jak wychować dziecko zastanowić się jednocześnie nad tym, jak stworzyć fajną, mądrą aż w końcu kompetentną rodzinę. Jako rodzice stoimy właśnie przed tym zadaniem i tylko przez chwilę, dopóki dzieci są jeszcze małe, wydaje nam się, że to nic trudnego! Warto przyjrzeć się radom eksperta, bo to przecież oczywiste, że każdy z nas chciałby stworzyć taką rodzinę, jaką sobie wymarzył. 

piątek, 21 września 2018

Przekaz słowem i obrazem

Roma Ligocka, Róża. Obrazy i słowa, 2011




"Chcę samotności bronić. Samotność, najbardziej intymny, najbardziej własny stan naszej duszy, jest naszą siłą i naszym przywilejem. (…) Jesteśmy sami ze sobą przez większość naszego życia i wbrew pozorom jesteśmy do tego przygotowani." (s.70)




Miałam przyjemność spędzić kilka chwil z piękną, wrażliwą, delikatną i mądrą książką. Róża. Obrazy i słowa rozbujała mi wszystkie zmysły. Książka składa się z twórczości literackiej i malarskiej Romy Ligockiej. Wydana na kredowym papierze z oryginalną kolorystyką obrazów daje cudowne uczucie obcowania z czymś wyjątkowym. Przeczytała ją w ciszy nocnej, ale oglądać będę jeszcze długo i często. Myślę, że z tą książką spokojnie mogę rozpocząć jesień, czyli czas melancholii i poezji. Róża właśnie taka jest.