poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Jesteśmy wyjątkowi

 Kazuo Ishiguro, Nie opuszczaj mnie, 2004



Lubię oryginalny świat powieści tego noblisty. Dlatego też bez zastanowienia sięgam po jego kolejne książki. Tak było również tym razem. Zupełnie nie wiedziałam co czeka mnie w "Nie opuszczaj mnie". Słyszałam, że to powieść, która została zekranizowana, lecz filmu też nie wiedziałam. Spontanicznie dałam się ponieść narracji. Znalazłam się w specyficznym miejscu, szkole czy też ośrodku dla dzieci. Narratorka opisuje życie w nim, swoje dzieciństwo i młodość z perspektywy czasu, ale od początku czułam unoszącą się nad tym miejscem tajemnicę.

Można czytać tę książkę, jako opowieść o miłości i przyjaźni na przestrzeni lat. O młodzieńczych fascynacjach i tym co się z nimi dzieje z upływem czasu. Jednak opróćz tego trzeba zmierzyć się z prawdą innego kalibru i to już nie było takie proste. Kim są dzieci, wychowujące się w tajemniczym ośrodku i dlaczego żadne z nich nie dożyje starości? Kim są ludzie, którzy wpadli na ten pomysł i w końcu czy więcej płynie z tego dobrego czy złego? To pytania, na które wciąż staram się sobie odpowiedzieć po lekturze książki Kazuo Ishiguro. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz