poniedziałek, 22 czerwca 2026

Berlińskie przemiany

 Jenny Erpenbeck, Kairos, 2021



Dużo czasu spędziłam z tą książką. Pod koniec czułam się przyjaciółką głównej bohaterki, bo tak długo jej towarzyszyłam, że poczułam z nią pewną więź. Wiodącym tematem jest tutaj gorący romans dojrzałego i żonatego mężczyzny ze studentką. W tle jednak rozgrywają się przełomowe wydarzenia, takie jak na przykład życie za żelazną kurtyną czy też zburzenie muru berlińskiego. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Jenny Erpenbeck i jej charakterystyczny styl narracji bardzo przypadł mi do gustu.

Podczas czytania miałam różne przemyślenia dotyczące związku tych dwojga ludzi. Uznany pisarz rozbudza wielkie uczucie w młodej dziewczynie, która z jednej strony się go nie wstydzi, nie ukrywa tego związku, chociażby przed rodzicami, ale z drugiej strony wie, że jest uwikłana w coś, co nie do końca odpowiada jej wartościom. Związek ten na przestrzeni lat przechodzi przez dużo różnych transformacji międzi Frankfurtem a Berlinem, zupełnie jak czasu, w których żyli bohaterowie. Uzmysłowiło mi to, jak skomplikowane mogą być relacje międzyludzkie. Równie interesujące jest w tej książce jednak również tło historyczne i obyczajowe. Można przyjrzeć się od berlińskiej strony temu, jak żyło się w czasach, gdy wielki mur dzielił miasto. Również ten temat bardzo mnie tutaj zainteresował. To proza bez wątpienia wielopłaszczyznowa, dająca się analizować na różnych poziomach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz